Marysia i Wojtek

W moich oczach Marysia i Wojtek to duet idealny, znam ich od dobrych kilkunastu lat – zawsze pasowali do siebie jak dwa klocki układanki. W podstawówce wskazywali by na nich palcem, że idealna – “zakochana para Jacek i Barbara” – ale po dłuższym zastanowieniu – faktycznie są idealni. Imponują na starcie pogodą ducha i radością, wręcz zarażają tymi pozytywnymi wibracjami.

Taki też był ich ślub, szybki, dynamiczny, zakręcony, ale pozytywny – na prawdę mega pozytywny – jak to na ślubach, nie obyło się bez wzruszeń i łez, ale te fluidy można było kroić nożem kuchennym :)
Mam nadzieję, że fakt, że dzieli nas grubo ponad 2000 km i kontakt jest utrudniony – będziecie z radością wracać do Waszego filmu :).

Z tego miejsca chciałbym pozdrowić Sebastiana, dziękuje za fotografię i zachęcam do skorzystania z oferty www.sebastianfranczyk.pl

cause everything matters…

 

KOMENTARZE
TWÓJ KOMENTARZ

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT