Ola i Jarek – Rustykalne wesele W Dolinie Stawu

Rustykalne wesele z motywem podróży

Miłość, emocje i wzruszenie – to one grają pierwsze skrzypce podczas naturalnych, rustykalnych wesel, w których mam zaszczyt uczestniczyć, jako kamerzysta. 

Ola i Jarek – młodzi, piękni, szczęśliwi i zakochani. Cóż więcej dodać do tak rozpoczynającej się historii? Rustykalne wesele, z dala od miejskiego gwaru, wyplenione ciepłem i naturalnym pięknem, stanowi niezwykłe tło dla sakramentalnego „Nie opuszczę Cię aż do śmierci”. 

Wzruszenie podczas przysięgi

Gdy dwoje ludzi staje naprzeciwko siebie, w obliczu bliskich i Boga, wypowiadając słowa przysięgi małżeńskiej, świat na chwilę zatrzymuje się w miejscu. Jesteście tylko Wy i Wasze uczucia. Łamiący głos Oli do dziś przyprawia mnie o ciarki. Wzruszenie podczas przysięgi to chwile, które warto zachować w pamięci na zawsze. 

Zdjęcia stanowią piękny obraz Waszego szczęścia. Jednak film ślubny, pozwala na coś więcej. Zamykam chwilę w kilku klatkach. Zapisuję ją na zawsze. Każde drganie głosu i łzę szczęścia. Ukradkowe spojrzenia oraz uśmiech pełen naturalności i dobrych emocji. 

Właśnie to kocham najbardziej w filmowaniu Waszych ślubów. Szczere emocje, zapisane na zawsze. 

Rustykalne wesele

Ola i Jarek zdecydowali się na organizację wesela w stylu rustykalnym. Lekki, sielski charakter pozwolił gościom na swobodę i naturalność. Bez zbędnego napięcia, w pięknym otoczeniu przyrody i naturalnych dekoracji. 

Dbałość o szczegóły, niezwykłe oświetlenie oraz wiele sentymentalnych drobiazgów stworzyły niezapomniany klimat, do którego z przyjemnością powracam, podsuwając swoim klientom dawkę inspiracji. 

Motyw podróży na weselu

Dodatkową atrakcją, jaką przygotowała Para Młoda dla swoich gości, był wystrój oparty na motywie podróży. Tematyczne stoły, zjawiskowe girlandy, zdjęcia oraz pamiątki przywiezione z zagranicznych wojaży, stworzyły przepiękny, sentymentalny klimat, który zapada w pamięci na długo. 

Pomysł, atmosfera i piękne emocje. Tak w skrócie mogę podsumować niezwykłą uroczystość Oli i Jarka, w której miałem zaszczyt uczestniczyć.

Mam nadzieję, że film ślubny będzie przypominał Wam o najpiękniejszych chwilach tego wyjątkowego dnia. Jeszcze raz życzę Wam dużo szczęścia, a wszystkim pozostałym usługodawcom serdecznie dziękuję za współpracę.

Kwiaty i dekorację zapewnili: Ma Fleur z Krakowa.

Fotografią zajęli się nasi ulubieńcy – Just Married.

Z tego miejsca pozdrawiamy Monikę i Pawła, dziękujemy za udostępnione zdjęcie i zapraszamy na stronę www.justmarried.com.pl – praca z Wami, to zawsze sama przyjemność.

invertstudio – cause everything matters

 

KOMENTARZE
TWÓJ KOMENTARZ

NAME
EMAIL
WEBSITE
COMMENT

następny film

Lisa i Michael – Królewski Ślub na Zamku w Niepołomicach